Tomik „Z Pegazem pod rękę” opatrzyłam mottem – poezja: myśli schowane w mentalnym sejfie. Chcę moje myśli czytelnikowi podarować i w tym tomiku zakodowałam klucz do nich. Czytelnik sam decyduje.
Poezja, to głębokie przeżycie, emocje. Autor ufa czytelnikowi. Obnaża się przed nimi z bardzo osobistych doświadczeń, zdarzeń, w zależności od nastroju w danej chwili.
Poezję czyta się sercem.
„poezja
to szept serca
wołanie duszy
w ciszy
poezja
barwną tęczą
łączącą ziemię z niebem”
(„los poety”)
Zależy mi także na ukazaniu bogactwa form literackich. Mam na myśli na przykład poezję japońską, najkrótsze siedemnastosylabowe wiersze. Zauroczyły mnie swoją subtelnością i powściągliwością. Waka, tanka, haiku czy elfchen, to wspaniała lektura na chwile wyciszenia.